Konkurs! Czy zawsze musi być poważnie?

Powiem Wam szczerze, że nie wiem, co się dzisiaj dzieje, ale umarłem ze śmiechu widząc żart chemiczny zapożyczony z pewnej facebookowej strony. Stwierdziłem, że to dobry pomysł, aby ogłosić pierwszy konkurs. Szczegóły poniżej!

Jedzie elektron na motorze, i nagle zatrzymuje go policja.
– Czy wie pan, że jechał pan 250 km/h?
– No dzięki, to teraz nie wiem gdzie jestem.

Konkurs jest w prosty. W komentarzu pod wpisem należy wyjaśnić jednoznacznie, o co w tym dowcipie chodzi (do jakiego prawa się odnosi i na czym to prawo polega). Pierwsza poprawna odpowiedź zostanie nagrodzona chemicznym wpisem na dowolny, wybrany przez zwycięzcę temat, ze specjalną dedykacją. :))

Wszystkiego chemicznego!