Prosty model kinetyczny vs trudna rzeczywistość

Piękno chemii (i nie tylko!) polega na tym, że gdy mówimy o pozornie najprostszych sprawach, bardzo często nie dotykamy istoty samego zjawiska. Inaczej mówiąc – nic nie jest takie proste, jak wydaje się być. O tym chciałbym porozmawiać z Tobą dzisiaj.

Warto zdawać sobie sprawę, że wszystko, czego się uczymy, to nie rzeczywistość by herself, a jedynie pewien model rzeczywistości. Bozia nie zdradziła nam, jak wszechrzecz działa (a szkoda)! Widzimy tyle, ile widzimy. Na tej podstawie budujemy różnego rodzaju teorie i modele. Teoria ma sens wtedy, gdy jej przewidywania są zgodne z naszymi obserwacjami. Myślimy wyłącznie naszymi modelami i teoriami, a nie gotowymi przepisami na działanie wszystkiego. Niestety nie dane nam jest znajdowanie gotowych przepisów. Poszerzanie granic poznania (nie: Poznania, hehe) spoczywa na barkach współczesnych naukowców.

Poznaliśmy pewien model reakcji I rzędu oraz model reakcji II rzędu. Właśnie, model! Chciałbym podzielić się z Tobą pewną myślą. Nasza rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana i tajemnicza, niż niektórzy próbują nam wmówić. Brzmi sekciarsko? Wcale nie!

Pomyśl o tym w ten sposób. Nawet jeżeli reakcja chemiczna, którą prowadzisz, jest prosta i bardzo przewidywalna, nawet jeśli pasuje w sam raz do modelu reakcji I rzędu… To nadal jest to bardzo złożony proces. Fakt, jego wyniki pasują bardzo dobrze do modelu, ale… Czy aby matka natura na pewno wie, że właśnie zachodzi reakcja I rzędu? Albo że tę reakcję trzeba opisać takim a takim równaniem?

Czytaj dalejProsty model kinetyczny vs trudna rzeczywistość